Jak oszczędzać na kosmetykach? Sprawdzone sposoby
Piękny wygląd czasem wymaga wyrzeczeń, jednak można dbać o siebie bez comiesięcznego wydawania pokaźnych kwot. Ceny kosmetyków ciągle rosną, a stan portfela się kurczy? To powszechny problem wśród Polek i Polaków. Na szczęście kosztowną rutynę mogą zastąpić sprytne i ekonomiczne triki. Zobacz, jak w prosty sposób można zaoszczędzić na kosmetykach.
Zamiast kupować dwa, skup się na jednym
Kobiety mają bardzo wiele kosmetyków o różnym zastosowaniu. Okazuje się, że większość z nich wcale nie jest im potrzebna. Pewną część specyfików można zastąpić jednym, który ma więcej zastosowań. Warto zaopatrzyć się w peelingujący żel pod prysznic, który z powodzeniem posłuży nam jako dwa produkty: peeling oraz żel do mycia ciała. Ten specyfik pozostawi skórę miękką i wygładzoną. Panie i panowie potrzebujący intensywnego peelingu mogą wykonać go samodzielnie — na bazie fusów po kawie, soli lub cukru.
Większość osób może spokojnie pozbyć się ze swojej łazienkowej półki drogiego produktu pod oczy. Bardzo podobne właściwości nawilżające ma zwyczajny krem do twarzy. Podczas wymiany kosmetyków należy być szczególnie ostrożnym — właściciele wrażliwych spojówek mogą odczuwać podrażnienia albo zauważyć u siebie spuchnięte powieki. W takim przypadku należy powrócić do sprawdzonego kremu pod oczy.
Większe opakowanie kosmetyków to lepsza cena
Ludzie z całego świata coraz bardziej dbają o środowisko. Dzięki temu wiemy już, że kosmetyki w plastikowym opakowaniu dobrze jest kupować jak najrzadziej. Producenci również są tego świadomi, dlatego wprowadzili do swojej oferty bardzo duże, rodzinne produkty oraz opakowania typu refill. Wystarczy kupić jedną buteleczkę oraz ulubiony kosmetyk w największym rozmiarze. Regularne przelewanie jego zawartości może się wiązać z oszczędnością rzędu 20 procent. Ten pomysł idealnie sprawdzi się w przypadku żelów pod prysznic, płynnego mydła do rąk oraz szamponów.
Kosmetyki, które nie muszą być drogie
Podstawową funkcją zwyczajnego żelu pod prysznic jest umycie i nawilżenie ciała. Z tego powodu specyfiki zawierające drogie olejki, wyciągi i ekstrakty okazują się zbędne. Podobnie jest z szamponem — powinien on wyczyścić skórę głowy oraz odświeżyć włosy. Nie jest do tego potrzebny kosztowny produkt zawierający skomplikowany skład. Warto stawiać na tanie i znane marki, które można znaleźć w wielu drogeriach. Najlepiej sprawdzą się buteleczki o większej pojemności, ponieważ to ekonomiczne i wygodne rozwiązanie — dzięki temu rzadziej trzeba kupować nowy produkt. Dobrze jest wybierać sprawdzone i znane, jednak niedrogie marki. Wśród ekonomicznych kosmetyków prym wiodą Joanna, Ziaja, Barwa oraz Fa.
Tanie marki pomogą nam zaoszczędzić na przykład na:
- balsamie do ciała,
- żelu pod prysznic,
- mydle płynie,
- szamponie,
- kremie do rąk.
W skali miesiąca w naszym portfelu pozostaną niewielkie kwoty, jednak w skali roku oszczędności mogą się okazać naprawdę spore.
Próbki i resztki w opakowaniach — drobnostki, które pozwolą Ci zaoszczędzić
Podczas zakupów w stacjonarnej drogerii lub sklepie internetowym dostajemy w prezencie próbki. Prawda jest taka, że mało kto przykłada dużą wagę do tych darmowych saszetek. Często lądują one na dnie kosmetyczki lub w koszu na śmieci. Warto docenić siłę tych drobiazgów i przy każdych zakupach prosić o próbkę ulubionego kremu lub innego specyfiku. To wygodne rozwiązanie — podczas wyjazdów może nam zastąpić nasz ulubiony kosmetyk w pełnowymiarowym formacie. Małe wersje kremów i maseczek są równie dobre, co ich odpowiedniki w butelkach, a do tego nie trzeba za nie płacić.
Wiele osób wyrzuca do śmietnika opakowania, z których nie można już wycisnąć ani kropelki specyfiku. To popularny błąd — w buteleczce lub tubce z pewnością zostało jeszcze sporo produktu i łatwo się do niego łatwo dostać. Tubkę wystarczy zwinąć do samego końca i zablokować wsuwką albo przeciąć nożyczkami. Odcięty fragment warto zabezpieczyć przed wysychaniem przy pomocy folii spożywczej. Należy sięgnąć po nowy produkt dopiero w momencie, gdy buteleczka zostanie całkowicie opróżniona.
Uważaj na promocje kosmetyków
Ulubione specyfiki opłaca się kupować na wyprzedażach. Jest to idealny moment, aby zdobyć często używane produkty o wiele taniej. Z drugiej strony podczas wielkich promocji należy mieć się na baczności. Wysokie przeceny potrafią wywołać w nas ekscytację i sprawić, że zaczniemy postępować nieracjonalnie.
Wiele kobiet i mężczyzn z zażenowaniem wspomina sytuację, kiedy kupili w drogerii masę produktów, które w rzeczywistości nie były im potrzebne. Promocje skłaniają nas, by kupować szybko i jak najwięcej. Pochopne decyzje rzadko kiedy są przemyślane i po kilku godzinach można ich pożałować. Warto sprawdzać, czy wyprzedaże w stacjonarnych drogeriach na pewno są korzystne — często ten sam produkt dostępny jest w sklepie internetowym w tej samej, a nawet w niższej cenie.
Używaj tylko tyle kosmetyku, ile jest Ci potrzebne
Odpowiednie proporcje to klucz do widocznych oszczędności. Wielu z nas lubi brać kąpiel w wysokiej pianie lub nakładać na siebie duże ilości pachnącego kosmetyku. W ten sposób marnujemy drogie produkty i tracimy sporo pieniędzy. Używanie specyfiku w ilości większej niż zalecana nie wzmocni jego działania.
Kosmetyki do twarzy i włosów zazwyczaj mają na etykietach instrukcje, które jasno wskazują, jaka ilość specyfiku powinna być użyta przy jednej aplikacji. Warto pamiętać, że do umycia twarzy wystarczy dawka żelu wielkości orzecha laskowego. Krem na dzień zazwyczaj powinien być stosowany w ilości przypominającej rozmiarem dwie rodzynki, a kobiety umyją swoje włosy średniej długości przy pomocy dawki szamponu wyglądającej jak dojrzała truskawka.
Kupuj to, czego potrzebujesz w najlepszej cenie
Każdego czasem ponosi zakupowy szał. Kupowanie sobie nowych, pięknych kosmetyków zawsze sprawia przyjemność, jednak często jest to zupełnie niepotrzebne wydawanie pieniędzy. Warto przemyśleć, czy rzeczywiście potrzebujemy cienia do powiek w niebieskim lub zielonym odcieniu albo kolejnej, krwistoczerwonej szminki. Jeśli oryginalny kosmetyk zostanie użyty tylko kilka razy, to prawdopodobnie nie będzie przemyślanym zakupem.
Podczas wybierania potrzebnych specyfików warto dokładnie czytać etykiety — czasem okazuje się, że drogi produkt znanej marki ma bardzo podobny skład do swojego tańszego odpowiednika. W takim przypadku opłaca się wybrać kosmetyk mniej rozpoznawalny, który jest o wiele tańszy.
Proste sposoby na zwiększenie wydajności kosmetyków
Najczęstszym sposobem aplikacji toniku jest nakładanie go na wacik i przyłożenie do twarzy. Niestety, nie jest to ekonomiczne rozwiązanie, ponieważ znaczna część produktu zostaje wsiąknięta przez wacik. Zamiast tego można zaaplikować tonik w zagłębieniu dłoni, rozetrzeć, a następnie delikatnie wklepać w skórę twarzy. Ten specyfik prawie zawsze kończy się zbyt szybko — to dlatego, że zazwyczaj umieszcza się go buteleczce z atomizerem. Podobnie jest z odżywkami do włosów i samoopalaczami. Zamiast rozpylać je w powietrzu i marnować znaczną część produktu, lepiej jest nałożyć go dłońmi. Ten prosty zabieg sprawi, że kosmetyki będą nam służyć nawet dwa razy dłużej!
Panie codziennie nakładające podkład często stosują sprawdzony trik, który pozwala oszczędzać ten produkt. Wiele kobiet wie, że używanie zwilżonej gąbeczki sprawia, że pochłania ona mniej podkładu. Jeszcze większe korzyści przyniesie nam korzystanie z gąbki, która wcześniej posłużyła do aplikacji bazy pod makijaż — warstwa tego specyfiku stanowi dodatkową ochronę przed wchłanianiem cennego podkładu.
Rozsądne oszczędzanie na kosmetykach polega na pozbyciu się starych nawyków i wdrożeniu kilku sposobów, które znacznie poprawią kondycję naszego portfela. Podczas zakupów warto dwa razy się zastanowić, czy nie kupujemy produktów, które i tak wylądują w koszu — podejmowanie przemyślanych decyzji korzystnie wpłynie na stan naszego konta bankowego.