Małe, okrągłe, kolorowe pudełeczka… Talizmany na szczęście… Sekret wspaniałego wyglądu i dobrego humoru.
Pastele BOURJOIS od wielu pokoleń różowią policzki i dodają oczom blasku. Uwielbiamy je za to, że są i za to,
co dla nas robią. Mają długą historię i są ponadczasowe. Przechodzą metamorfozy, ale pozostają niezmienne.
Wszystko zaczęło się około 1863 roku, w czasach Drugiego Cesarstwa. Alexander Napoleon Bourjois zachwycił aktorki
paryskich teatrów nowatorskimi kosmetykami do charakteryzacji – swoimi Pastelami. Jego kosmetyki robiły błyskawiczną karierę,
zdecydowanie wypierając maziste, ciężkie pomady do scenicznego makijażu. Ich rosnąca popularność sprawiła,
że Monsieur Bourjois stał się wkrótce oficjalnym dostawcą cesarskich teatrów. Słynne Pastele do różowienia policzków
i pudry ryżowe zaczęły stopniowo opuszczać zacisze teatralnej garderoby i trafiać do coraz większej rzeszy kobiet.
Sprzedawane pod nazwą „Produkt stworzony dla urody Dam" zdumiewały niezwykłą jak na owe czasy jakością. Pastele o
nowatorskiej formule, umożliwiały wygodną aplikację, dawały naturalny efekt i pozostawiały skórę delikatną. Akademia Medyczna
uznała produkty Pana Bourjois za dobre i bezpieczne i nadała im certyfikat. Bourjois dumnie stemplował nim swoje pudełeczka
Pasteli adnotacją: „Zaaprobowane przez Paryskie Towarzystwo Medyczne”.
TAJEMNICZA RECEPTURA
Receptura Pasteli pozostaje niezmienna od 1890 roku, a mimo tego kosmetyki te wciąż zachowują niedoścignioną jakość. Stuletnie mury fabryki BOURJOIS dobrze strzegą sekretnej receptury. W tym właśnie miejscu od 1891 roku powstają światowej sławy Pastele.
Przemierzanie fabryki przypomina pokonywanie długiej drogi poprzez kuchnie wielkiego hotelu. Dowiadujemy się, że sekret słynnej jakości Pasteli polega na trzech elementach: odpowiednich proporcjach, jednolitości oraz teksturze. Mijamy pracowników w białych kombinezonach, którzy zaabsorbowani kontrolą barw zupełnie nas nie zauważają. W osobliwych naczyniach sprawdzają odcienie produktów w pryzmacie naturalnego światła. Jedna z pracownic zdradza, że przy mieszaniu pudru zwilża się go. Pełni entuzjazmu odkrywamy taśmę, na której tysiące małych krążków wypełnia się drogocennym pudrem i przybiera okrągły, dobrze nam znany kształt. W oddali dostrzegamy piec. Myślimy podekscytowani: „To pewnie tu kryje się sekret”. Pełni nadziei zwracamy się do miłej pracownicy z prośbą o kolejną informację, ona jednak szepcze: "wyjątkowa procedura BOURJOIS" i oddala się z tajemniczym uśmiechem.
Chwilowo rozczarowani powoli ulegamy jednak dobremu nastrojowi pań, które kontrolują kontury i gładkość Pasteli. Kosmetyki mienią się wszystkimi kolorami, zanim znikną w małych pudełeczkach.
I tu kończy się nasza podróż. Otworzono przed nami wszystkie drzwi. Fakt !Ale nie odkryliśmy żadnych sekretów.
Być może ten sekret to magia Pasteli! Wracamy zadowoleni, pełni wrażeń, upojeni miłym, dyskretnym i osobliwym zapachem pudru i nieodkrytych tajemnic.
BOURJOIS DZIŚ
Jako jedna z najstarszych francuskich firm kosmetycznych, BOURJOIS jest prawdziwym ekspertem w dziedzinie makijażu, oferującym innowacyjne produkty i wyznaczającym nowe trendy kolorystyczne. Marka historycznie zakorzeniona w świecie artystycznym pozostaje arbitrem mody i paryskiego stylu.